wtorek, 24 marca 2015

138. Koszulka motywacyjna-DIY

Motywacja. Kto nie chciał by mieć jej nieco więcej? Chyba każdy! Moja biegająca siostra zażyczyła sobie ostatnio koszulkę...Oto efekty mojej pracy.

Miał być jeszcze napis pod spodem ale się nie udał. Dobrze, że farba do malowania na tkaninach,zanim zostanie utrwalona żelazkiem, jest spieralna! Tak więc,robiłam ją na dwa razy...i mam nauczkę- wybierać grafiki z mało skomplikowanymi napisami!


A tak nawiasem...wena powróciła! Dziecko jednak strasznie motywuje i mam już kilkanaście pomysłów, co uszyć dla mojego bobasa! Do tego w kolejce czekają rzeczy do 'obfocenia' jak tylko mała księżniczka nie będzie spała i pozwoli mamusi popracować nad blogiem:)





3 komentarze:

  1. Nie ma co, widząc takiego dinozaura nawet ja musiałabym wziąć tyłek w troki i biec :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, bardzo fajna! Czym nakładałaś farbę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pędzelkiem, ale strasznie mi się zamazało...

      Usuń

Dziękuję za komentarz;)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.